Związek Nauczycielstwa Polskiego Zarząd Okręgu Lubuskiego »

Więcej na edu­ka­cję. Tak dalej być nie może!

Wydatki pań­stwa na edu­ka­cję są za niskie. W 2017 r. sub­wen­cja oświa­towa wynio­sła 41 mld 909 mln zł (tylko o 413 mln zł wię­cej niż rok wcze­śniej). W 2018 r. sub­wen­cja wynosi 43 mld 075 mln zł (1,16 mld wię­cej – w kwo­cie tej uwzględ­niono pod­wyżki od kwiet­nia). Bez zna­czą­cego zwięk­sze­nia wydat­ków na oświatę nie będzie moż­liwa ani poprawa jako­ści edu­ka­cji, ani odczu­walny przed peda­go­gów wzrost zarob­ków.

Według wstęp­nego sza­cunku GUS pro­dukt kra­jowy brutto (PKB) w 2017 r. był real­nie wyż­szy o 4,6 proc. w porów­na­niu z 2016 r. (w 2016 r. PKB wzrósł o 2,9 proc.). Tegoroczne pro­gnozy wska­zują na utrzy­ma­nie dobrej koniunk­tury gospo­dar­czej. Stać nas na inwe­sto­wa­nie w edu­ka­cję i nauczy­cieli – kraj się bogaci. Nie stać nas na oszczę­dza­nie na edu­ka­cji!

Trwa nasza ogól­no­pol­ska kam­pa­nia infor­ma­cyjna pod hasłem „Chcemy god­nie zara­biać!”, poka­zu­jąca zarobki nauczy­cieli. Rzeczywiste zarobki, a nie wir­tu­alne śred­nie wyna­gro­dze­nia, któ­rymi posłu­guje się mini­ster­stwo edu­ka­cji. W ponad 50 mia­stach w całej Polsce poja­wiły się ogromne bil­bordy z wyna­gro­dze­niem zasad­ni­czym począt­ku­ją­cego nauczy­ciela – 1751 zł netto.

 

The post Więcej na edu­ka­cję. Tak dalej być nie może! appe­ared first on ZNP.

Głos: Reforma? Wolę kom­pen­sówkę!

Polecamy naj­now­szy numer Głosu Nauczycielskiego (nr 22 z 30 maja br.!)

Temat z okładki: Reforma? Wolę kom­pen­sówkę!

Wystarczył rok „refor­mo­wa­nia” oświaty przez Annę Zalewską, by podwo­iła się liczba nauczy­cieli korzy­sta­ją­cych ze świad­czeń kom­pen­sa­cyj­nych. Naszym zda­niem to nie przy­pa­dek. To koszt reformy, o któ­rym się nie mówi. W tym roku pań­stwo wyda na kom­pen­sówki naj­pew­niej 100–120 mln zł wię­cej. Pieniądze te zostaną prze­zna­czone na sfi­nan­so­wa­nie skut­ków rewo­lu­cji w oświa­cie i zama­sko­wa­nie smut­nej prawdy o skali zmian kadro­wych w szko­łach po likwi­da­cji gim­na­zjów. Więcej na ten temat – w Głosie Nauczycielskim nr 22 z 30 maja br.

Oprócz tego w nume­rze:

  • Choć jest nowa pod­stawa pro­gra­mowa, to nauczy­ciele mają korzy­stać ze „sta­rych” e-pod­ręcz­ni­ków. MEN nie widzi pro­blemu.
  • Reforma demon­tuje nam krok po kroku szkołę, z którą wszy­scy bar­dzo się zwią­za­li­śmy – mówi dyrek­tor daw­nego gim­na­zjum dwu­ję­zycz­nego w Tychach.
  • 31 maja przy­pada Światowy Dzień bez Papierosa, zaini­cjo­wany przez WHO. To dobry pre­tekst, by pod­jąć w szkole temat pro­fi­lak­tyki uza­leż­nień.
  • Psychoterapia w szkole. Tzw. wewnętrzny kry­tyk prze­ma­wia do nas za pomocą auto­ma­tycz­nych myśli. Warto nauczyć się roz­po­zna­wać znie­kształ­ce­nia poznaw­cze, które kryją się w nich.
  • Bliżej prawa”: Jak sko­rzy­stać z uzu­peł­nie­nia etatu (2018/2019); Odwołanie od wypo­wie­dze­nia umowy w ciągu 21 dni; Zwolnienia lekar­skie – kto może kon­tro­lo­wać?

Polecamy!

EWYDANIE

ZAMÓW PRENUMERATĘ tel. (22) 318–92-60

The post Głos: Reforma? Wolę kom­pen­sówkę! appe­ared first on ZNP.

Są rze­czy, na któ­rych MEN nie oszczę­dza…

  • Anna Zalewska otrzy­my­wała w 2017 r. „comie­sięczne nagrody” w łącz­nej kwo­cie 75,1 tys. zł brutto.
  • Ponad 83 tys. zł mini­ster­stwo edu­ka­cji wydało na publi­ka­cję w mediach listu Anny Zalewskiej w spra­wie zmian w edu­ka­cji.
  • Prawie 270 tys. zł pochło­nęła pro­duk­cja czte­rech spo­tów pro­mu­ją­cych reformę emi­to­wa­nych głów­nie w mediach rzą­do­wych.
  • Remont sie­dziby MEN w Warszawie kosz­to­wał w latach 2016–2017 ponad 4,5 mln zł.
  • Tylko na odno­wie­nie piw­nic w gma­chu przy al. Szucha wydano ok. 1,4 mln zł, a na zakup mebli – ponad 1,1 mln zł.
  • Setki milio­nów zło­tych kosz­to­wało wdro­że­nie w 2017 r. prze­for­so­wa­nej przez Annę Zalewską reformy edu­ka­cji. Największy cię­żar finan­sowy ponio­sły samo­rządy. Związek Miast Polskich osza­co­wał koszt reformy w 2017 r. na 1 mld zł. Efekty reformy dotknęły także nauczy­cieli, według danych Systemu Informacji Oświatowej (SIO) pracę stra­ciło od wrze­śnia 2017 r. 6668 peda­go­gów! O dużej skali zwol­nień świad­czy także kwota 41,9 mln zł wyda­nych przez MEN na odprawy dla zwal­nia­nych. Pieniądze, które pochło­nęła reforma, można było wydać ina­czej, po pro­stu na dobrą edu­ka­cję!

Trwa nasza ogól­no­pol­ska kam­pa­nia infor­ma­cyjna pod hasłem „Chcemy god­nie zara­biać!”, poka­zu­jąca zarobki nauczy­cieli. Rzeczywiste zarobki, a nie wir­tu­alne śred­nie wyna­gro­dze­nia, któ­rymi posłu­guje się mini­ster­stwo edu­ka­cji. W ponad 50 mia­stach w całej Polsce poja­wiły się ogromne bil­bordy z wyna­gro­dze­niem zasad­ni­czym począt­ku­ją­cego nauczy­ciela – 1751 zł netto.

The post Są rze­czy, na któ­rych MEN nie oszczę­dza… appe­ared first on ZNP.

Kraje roz­wi­nięte inwe­stują w edu­ka­cję, a Polska?

Według GUS wydatki publiczne na oświatę z budżetu pań­stwa oraz samo­rzą­dów wynio­sły w 2016 r. 67,6 mld zł, czyli 3,7 proc. pro­duktu kra­jo­wego brutto (PKB). To naj­mniej w ostat­nich kil­ku­na­stu latach. W 2003 r. na edu­ka­cję prze­zna­czano 4,1 proc. PKB, w 2006 r. zaś rekor­dowe 4,2 proc. Jeszcze w 2010 i 2013 r. na edu­ka­cję prze­zna­czano 4 proc. PKB. W 2014 r. wydatki pań­stwa na oświatę spa­dły do 3,8 proc. PKB, a w 2015 r. i 2016 r. – do 3,7 proc. To nie­stety mało. Polska prze­zna­cza na edu­ka­cję mniej­szą część swo­jego bogac­twa niż inne kraje OECD. Jak wynika z raportu „Education at a Glance 2016”, pań­stwa wyso­ko­ro­zwi­nięte wydają na oświatę śred­nio 5,2 proc. PKB.

Kraje OECD wydają na ucznia (od szkoły pod­sta­wo­wej po uczel­nię wyż­szą) rocz­nie śred­nio 10 429 dol. (po uwzględ­nie­niu siły nabyw­czej pie­nią­dza): 8412 dol. w szkole pod­sta­wo­wej, 9914 dol. w gim­na­zjum, 9933 dol. w liceum i 15 704 dol. na uczelni wyż­szej. Między 2008 r. a 2013 r. wydatki na szkol­nic­two pod­sta­wowe, gim­na­zjalne i ponad­gim­na­zjalne w kra­jach OECD wzro­sły o 5 proc. Na tym tle można powie­dzieć, że pol­ska szkoła jest wyjąt­kowo tania – na jed­nego ucznia nasz kraj prze­zna­cza jedy­nie 7195 dol. Mniej na edu­ka­cję wydaje się w Meksyku (3387 dol.), Turcji (4482 dol.), na Łotwie (4587 dol.), w Chile (5250 dol.), na Węgrzech (5591 dol.), na Słowacji (6735 dol.).

Koszt nauczy­ciel­skiej pen­sji w Polsce w prze­li­cze­niu na jed­nego ucznia należy do naj­niż­szych w OECD. To jedy­nie nieco ponad 2 tys. dol. (z uwzględ­nie­niem siły nabyw­czej pie­nią­dza). Średnia OECD zbliża się bowiem do poziomu 3,5 tys. dol. Takie kraje jak Austria, Belgia czy Niemcy wydają na pen­sję nauczy­cieli od 5–6 tys. dol. w prze­li­cze­niu na jed­nego ucznia w sys­te­mie. Rekordzistą jest Luksemburg z pra­wie 12 tys. dol.

Trwa nasza ogól­no­pol­ska kam­pa­nia infor­ma­cyjna pod hasłem „Chcemy god­nie zara­biać!”, poka­zu­jąca zarobki nauczy­cieli. Rzeczywiste zarobki, a nie wir­tu­alne śred­nie wyna­gro­dze­nia, któ­rymi posłu­guje się mini­ster­stwo edu­ka­cji. W ponad 50 mia­stach w całej Polsce poja­wiły się ogromne bil­bordy z wyna­gro­dze­niem zasad­ni­czym począt­ku­ją­cego nauczy­ciela – 1751 zł netto.

The post Kraje roz­wi­nięte inwe­stują w edu­ka­cję, a Polska? appe­ared first on ZNP.

Finansowo nadal w ogo­nie Europy

Na niskie zarobki pol­skich nauczy­cieli zwra­cają uwagę insty­tu­cje mię­dzy­na­ro­dowe. Według cyklicz­nego raportu OECD „Education at a Glance 2016” pol­ski nauczy­ciel w szkole ponad­gim­na­zjal­nej w szczy­cie swo­ich moż­li­wo­ści i kariery zara­bia ok. 25,8 tys. dol. (roczne zarobki prze­li­czone na dolary z uwzględ­nie­niem siły nabyw­czej pie­nią­dza w poszcze­gól­nych kra­jach). To żało­śnie mało przy śred­niej OECD ponad 56 tys. dol. i Unii Europejskiej – pra­wie 55 tys. dol. Mniej zara­biają tylko nauczy­ciele w Czechach – 20,8 tys. dol. i na Słowacji – nie­całe 18 tys. dol. Nauczyciel w Austrii ma pen­sję trzy­krot­nie wyż­szą (74,5 tys. dol.), jesz­cze wię­cej zara­bia jego kolega w Belgii – ok. 75 tys. dol., Niemczech – ponad 84 tys. dol., nie mówiąc już o Szwajcarii – 103 tys. dol. czy Luksemburgu – 137 tys. dol. 

Trwa nasza ogól­no­pol­ska kam­pa­nia infor­ma­cyjna pod hasłem „Chcemy god­nie zara­biać!”, poka­zu­jąca zarobki nauczy­cieli. Rzeczywiste zarobki, a nie wir­tu­alne śred­nie wyna­gro­dze­nia, któ­rymi posłu­guje się mini­ster­stwo edu­ka­cji. W ponad 50 mia­stach w całej Polsce poja­wiły się ogromne bil­bordy z wyna­gro­dze­niem zasad­ni­czym począt­ku­ją­cego nauczy­ciela – 1751 zł netto.

 

The post Finansowo nadal w ogo­nie Europy appe­ared first on ZNP.

Strona 3 z 36812345...102030...Ostatnia »