Związek Nauczycielstwa Polskiego Zarząd Okręgu Lubuskiego »

ZNP Ogólnopolski

W szko­łach trwa pro­test wło­ski. Pojawiają się naci­ski

Mimo że decy­zja o przy­stą­pie­niu do pro­te­stu nauczy­cieli jest indy­wi­du­alna i dobro­wolna, to nie­któ­rzy dyrek­to­rzy żądają pisem­nych oświad­czeń. To nie­zgodne z pra­wem – mówi ZNP” – czy­tamy dziś (29.10.2019) w „Gazecie Wyborczej”, która przy­po­mina, że w szko­łach trwa pro­test wło­ski.

Nauczyciele wstrzy­mują się od dzia­łań, za które nie otrzy­mują wyna­gro­dze­nia: pro­wa­dze­nia kół zain­te­re­so­wań, wyjaz­dów na wycieczki, pisa­nia spra­woz­dań. Każdy sam decy­duje, kiedy i w jakim zakre­sie będzie pro­te­sto­wał. Rady peda­go­giczne nie muszą pod­da­wać tego pod gło­so­wa­nie. Jednak w woje­wódz­twach pomor­skim, mało­pol­skim i lubu­skim dyrek­to­rzy zażą­dali od nauczy­cieli pisem­nych oświad­czeń o udziale w akcji.
Formę pro­te­stu wybrał Zarząd Główny Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Rzeczniczka ZNP Magdalena Kaszulanis: – Być może dyrek­to­rzy mylą pro­test ze straj­kiem. To pro­test god­no­ściowy. Polega na poka­za­niu, ile pracy wyko­nu­jemy bez zapłaty. Zwróceniu uwagi, że na kil­ku­dniową wycieczkę czę­sto jedzie jeden nauczy­ciel i nie śpi przez trzy doby, a prze­cież przy­słu­guje mu 11-godzinny odpo­czy­nek.

Sławomir Broniarz, szef ZNP: – Będziemy spraw­dzać, czy te oświad­cze­nia to nad­gor­li­wość dyrek­to­rów, czy próba zastra­sza­nia nauczy­cieli. Nie wiemy, czy to akcja kura­to­rów.

Związek twier­dzi, że zain­te­re­so­wa­nie pro­te­stem jest duże. Akcja ma cha­rak­ter kro­czący.

– Trzeba dać czas nauczy­cie­lom, żeby przy­po­mnieli sobie swoje praw­dziwe obo­wiązki i prawa. Zdarzają się już przy­padki, że cała rada peda­go­giczna soli­dar­nie decy­duje się na pro­test – mówi Kaszulanis.

– Nie uchy­lamy się od obo­wiąz­ków. Jesteśmy w szko­łach, ale nie chcemy być żebra­kami – dodaje Broniarz.

Protest wło­ski to nie­je­dyna forma sprze­ciwu nauczy­cieli. W ubie­głym tygo­dniu pre­zes mało­pol­skiego ZNP Arkadiusz Boroń zapo­wie­dział akcję „8 kwiet­nia, pamię­tamy”. Każdego ósmego dnia mie­siąca nauczy­ciele będą mani­fe­sto­wać w innym mie­ście. W listo­pa­dzie na ulice wyjdą nauczy­ciele z Krakowa. W kolej­nych mie­sią­cach przy­łą­czyć mają się Gdańsk i Katowice. Organizatorzy chcą, by w rocz­nicę strajku odbyła się duża mani­fe­sta­cja w Warszawie”.
Źródło: Gazeta Wyborcza

Przypominamy, że dyrek­tor nie może zobo­wią­zać pra­cow­ni­ków szkoły do zło­że­nia oświad­czeń o tym, czy mają zamiar wziąć udział w akcji pole­ga­ją­cej na:

  • odmo­wie wyko­ny­wa­nia pole­ceń prze­ło­żo­nych nie­speł­nia­ją­cych warun­ków, o któ­rych mowa w art. 100 § 1 Kodeksu pracy,
  • wystę­po­wa­niu o wypłatę wyna­gro­dze­nia należ­nego im za pracę ponadwy­mia­rową.

Brak jest pod­staw praw­nych  upo­waż­nia­ją­cych dyrek­to­rów do zobli­go­wa­nia pra­cow­ni­ków do zło­że­nia oświad­cze­nia o tym, czy mają zamiar wziąć udział w takiej akcji. O wszel­kich przy­pad­kach nakła­da­nia na pra­cow­ni­ków tego rodzaju obo­wiązku pro­simy nie­zwłocz­nie infor­mo­wać miej­scowe oddziały ZNP oraz Zarząd Główny Związku Nauczycielstwa Polskiego.

The post W szko­łach trwa pro­test wło­ski. Pojawiają się naci­ski appe­ared first on ZNP.

Subwencja oświa­towa bez pie­nię­dzy na pod­wyżki w 2020 r.?

Jak pisze Głos Nauczycielski, mini­ster edu­ka­cji Dariusz Piontkowski w ostat­nich tygo­dniach kil­ka­krot­nie powtó­rzył, że w 2020 r. nauczy­ciele mogą liczyć na 6 proc. pod­wyżki. Niestety póki co to tylko słowa, ponie­waż pie­nię­dzy na wzrost wyna­gro­dzeń w oświa­cie nie prze­wi­dziano w sub­wen­cji oświa­to­wej, z któ­rej samo­rządy wypła­cają pen­sje w szko­łach i pla­ców­kach oświa­to­wych. Jakichkolwiek pod­wy­żek nie prze­wi­duje też opu­bli­ko­wany w ponie­dzia­łek pro­jekt roz­po­rzą­dze­nia MEN w spra­wie spo­sobu podziału sub­wen­cji oświa­to­wej w roku 2020.

W uza­sad­nie­niu do roz­po­rzą­dze­nia MEN poin­for­mo­wało, że w kwo­cie sub­wen­cji oświa­to­wej na rok 2020 zostały uwzględ­nione nowe zada­nia oświa­towe oraz zmiany zakresu obec­nych zadań oświa­to­wych. Wśród naj­waż­niej­szych jest “sfi­nan­so­wa­nie skutku na 2020 r. pod­wyżki wyna­gro­dzeń nauczy­cieli, którą wpro­wa­dzono od dnia 1 wrze­śnia 2019 r.”. Chodzi o pod­wyżkę w wyso­ko­ści 9,6 proc., którą nauczy­ciele otrzy­mali we wrze­śniu br.

Więcej na stro­nie www.glos.pl

 

The post Subwencja oświa­towa bez pie­nię­dzy na pod­wyżki w 2020 r.? appe­ared first on ZNP.

Nauczycielu, poznaj swoje prawa!

15 paź­dzier­nika br. Prezydium ZG ZNP przy­jęło uchwałę ws. prze­pro­wa­dze­nia ogól­no­pol­skiej akcji infor­ma­cyj­nej w ramach Ogólnopolskiej Akcji Protestacyjnej Pracowników Oświaty.
Celem akcji jest roz­po­wszech­nie­nie wie­dzy o warun­kach pracy nauczy­cieli i innych pra­cow­ni­ków peda­go­gicz­nych, bo wiele rze­czy nauczy­ciele wyko­nują od lat zwy­cza­jowo i za darmo, choć nie należą one do ich obo­wiąz­ków oraz prze­strze­ga­nie prze­pi­sów doty­czą­cych czasu pracy nauczy­cieli.

Chcemy poka­zać, jak wiele robimy jako nauczy­ciele za nie­wiel­kie pie­nią­dze, odcza­ro­wać mit pracy postrze­ga­nej tylko i wyłącz­nie przez pry­zmat pen­sum, uświa­do­mić spo­łe­czeń­stwu wszyst­kie zada­nia, jakie wyko­nu­jemy, pra­cu­jąc w szkole czy przed­szkolu. I wspie­rać się wza­jem­nie w egze­kwo­wa­niu naszych praw pra­cow­ni­czych!

Ważne jest więc, by:
– znać prawo i wie­dzieć, które zada­nia zle­cane przez dyrek­tora nie należą do naszych obo­wiąz­ków (jak np. doko­ny­wa­nie wewnętrz­nej ewa­lu­acji szkoły, spi­sy­wa­nie wypo­sa­że­nia sali lek­cyj­nej),
– albo za które możemy doma­gać się wyna­gro­dze­nia (np. za godziny nad­licz­bowe prze­pra­co­wane w cza­sie kil­ku­dnio­wej wycieczki szkol­nej).

Warto znać swoje prawa i je egze­kwo­wać (np. prawo do 11-godzin­nego odpo­czynku w cza­sie szkol­nych wycie­czek).

MATERIAŁY gra­ficzne:
PLAKAT_Nauczycielu, czy wiesz
PLAKAT Drodzy_rodzice_plakat2019

Banery

Przewodnik doty­czący akcji „Protest wło­ski” otrzy­mali pre­zesi ZNP.

The post Nauczycielu, poznaj swoje prawa! appe­ared first on ZNP.

80 lat temu Związek prze­kształ­cił się w Tajną Organizację Nauczycielską

80 lat temu Związek Nauczycielstwa Polskiego prze­kształ­cił się w Tajną Organizację Nauczycielską. Decyzję o kon­ty­nu­owa­niu dzia­łal­no­ści w cza­sie oku­pa­cji kie­row­nic­two ZNP pod­jęło już we wrze­śniu 1939 r.

Głos Nauczycielski przy­po­mina histo­rię Tajnej Organizacji Nauczycielskiej

Jak wspo­mi­nał Czesław Wycech, jeden z zało­ży­cieli TON, „1 wrze­śnia 1939 r. (…) Warszawa co parę godzin prze­ży­wała naloty. Miasto pło­nęło. W tym cza­sie na ulicy Smulikowskiego 1/3 w gma­chu ZNP zebrało się Prezydium Zarządu Głównego pod kie­row­nic­twem Z. Nowickiego. Postanowiono zgod­nie z poprzed­nimi uchwa­łami ofia­ro­wać mają­tek ZNP na cele obrony naro­do­wej. Następnie Prezydium przy­jęło tekst ode­zwy, mają­cej uka­zać się w nad­zwy­czaj­nym nume­rze »Głosu Nauczycielskiego«, który nie uka­zał się jed­nak z przy­czyn tech­nicz­nych” („Przegląd Historyczno-Oświatowy” 1947, nr 2, s. 108).

Wrześniowy numer Głosu rze­czy­wi­ście nie uka­zał się, ale infor­ma­cja o tym, że przy­go­to­wy­wano to nad­zwy­czajne wyda­nie naszego tygo­dnika nie jest powszech­nie znana, dla­tego przy­ta­czamy ją za Czesławem Wycechem. Ostatnim w 1939 r. nume­rem Głosu (nr 37) był ten z 11 czerwca, a kolejny uka­zał się już po woj­nie 1 czerwca 1945 r. Sama ode­zwa Prezydium ZG ZNP z wrze­śnia, choć nie została opu­bli­ko­wana, zacho­wała się.

Całość i Niepodległość Rzeczypospolitej utrzy­mamy. Ziemie pol­skie pod­stę­pem nam zabrane odzy­skamy. Zwycięski dotąd hitle­ryzm zni­we­czymy. Idee wol­no­ści, spra­wie­dli­wo­ści i pokoju ugrun­tu­jemy, kul­tu­rze i cywi­li­za­cji należne im miej­sce w życiu naro­dów – przy­wró­cimy. Dziejową misję Polski wypeł­nimy” – czy­tamy w ode­zwie, w któ­rej wła­dze ZNP wezwały nauczy­cieli do orga­ni­za­cji taj­nego naucza­nia.

Idea ta zaczęła się kry­sta­li­zo­wać jesz­cze we wrze­śniu, w cza­sie oblę­że­nia Warszawy przez Niemców, gdy pod egidą Stefana Starzyńskiego, pre­zy­denta sto­licy, zain­au­gu­ro­wał dzia­łal­ność Komitet Społeczny, przy któ­rym powstała Komisja Oświatowa. W jej skład weszli – jak to ujął Czesław Wycech – „dzia­ła­cze i przy­wódcy zor­ga­ni­zo­wa­nego nauczy­ciel­stwa”, a wśród nich Zygmunt Nowicki, pre­zes ZNP.

1 paź­dzier­nika 1939 r. w gma­chu Ministerstwa Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego odbyła się tajna narada pod prze­wod­nic­twem Kazimierza Szelągowskiego, p.o. kie­row­nika resortu (przed wojną zna­nego nauczy­ciela i urzęd­nika admi­ni­stra­cji oświa­to­wej), w któ­rej uczest­ni­czyli Zygmunt Nowicki z ZNP i Tadeusz Mikułowski z Towarzystwa Nauczycieli Szkół Średnich i Wyższych. Wtedy zapa­dła decy­zja o zwró­ce­niu się do dzia­ła­ją­cej już nie­miec­kiej komen­dan­tury mia­sta o wyda­nie zgody na roz­po­czę­cie roku szkol­nego w szko­łach powszech­nych i śred­nich. Taką zgodę Kazimierz Szelągowski otrzy­mał już następ­nego dnia. Z powodu trud­no­ści loka­lo­wych i kadro­wych szkoły otwie­rano w róż­nych ter­mi­nach, ale do połowy listo­pada 1939 r. w okręgu war­szaw­skim uru­cho­miono 171 szkół powszech­nych i 21 pań­stwo­wych szkół śred­nich.

Okazało się jed­nak, że Niemcy, wyda­jąc zgodę na otwar­cie szkół, mieli w tym swój cel, dzięki temu mogli bowiem łatwiej dotrzeć do list nazwisk zatrud­nio­nych tam nauczy­cieli oraz aresz­to­wać przy­cho­dzą­cych do pracy peda­go­gów. Była to więc pułapka. Wkrótce przy­stą­pili do eks­ter­mi­na­cji pol­skiej inte­li­gen­cji, w tym nauczy­ciel­stwa (sam Kazimierz Szelągowski został aresz­to­wany w grud­niu 1939 r. i wywie­ziony do obozu kon­cen­tra­cyj­nego w Sachsenhausen). Uzyskali także dostęp do wyka­zów uczniów, zwłasz­cza star­szych, któ­rych nazwi­ska były reje­stro­wane w arbe­it­sam­tach, skąd kie­ro­wano ich na przy­mu­sowe roboty.

Hitlerowcy byli dosko­nale zorien­to­wani, jaką rolę odgry­wali pol­scy nauczy­ciele w kształ­to­wa­niu postaw patrio­tycz­nych mło­dych Polaków. Do nie­któ­rych miast, jak na przy­kład do Włocławka, przy­byli już z goto­wymi listami pol­skich nauczy­cieli, któ­rych nazwi­ska pomo­gli usta­lić miej­scowi Niemcy, przed wojną oby­wa­tele Polski. We Włocławku i w innych mia­stach poło­żo­nych na zacho­dzie Polski oku­panci – pod pre­tek­stem przy­go­to­wań do roz­po­czę­cia nowego roku szkol­nego – orga­ni­zo­wali kon­fe­ren­cje dla nauczy­cieli, pod­czas któ­rych nastę­po­wały aresz­to­wa­nia. Nauczyciele tra­fiali naj­pierw do miej­sco­wych wię­zień, a następ­nie do obo­zów kon­cen­tra­cyj­nych bądź na przy­mu­sowe roboty.

W kolej­nych tygo­dniach oku­panci przy­stą­pili do likwi­da­cji pol­skiego szkol­nic­twa. W listo­pa­dzie 1939 r. zamknęli śred­nie szkoły ogól­no­kształ­cące, a w grud­niu z pro­gra­mów szkół powszech­nych usu­nęli wszyst­kie tre­ści zwią­zane z pol­ską lite­ra­turą, histo­rią i geo­gra­fią. Zostawili nie­które szkoły zawo­dowe jako miej­sca przy­go­to­wa­nia taniej siły robo­czej dla nie­miec­kiej gospo­darki.

W tym cza­sie do kon­spi­ra­cji prze­szli związ­kowcy. Zygmunt Nowicki – przed laty nauczy­ciel taj­nego naucza­nia w zabo­rze rosyj­skim – pod koniec paź­dzier­nika 1939 r. zapro­sił do swego miesz­ka­nia na Żoliborzu naj­ak­tyw­niej­szych człon­ków Prezydium Zarządu Głównego ZNP: Czesława Wycecha, Kazimierza Maja, Teofila Wojeńskiego i Wacława Tułodzieckiego. Na spo­tka­niu tym posta­no­wiono kon­ty­nu­ować dzia­łal­ność ZNP pod kon­spi­ra­cyj­nym kryp­to­ni­mem Tajnej Organizacji Nauczycielskiej. Ustalono też, że kie­row­nic­two TON będzie spra­wo­wać ta grupa nazwana Centralną Piątką (cho­dziło o to, aby w warun­kach kon­spi­ra­cji kie­row­nic­two orga­ni­za­cji było jak naj­mniej liczne).

Członkowie Centralnej Piątki podzie­lili się rolami. Zygmunt Nowicki objął kie­row­nic­two ogólne, Czesław Wycech prze­jął sprawy orga­ni­za­cyjne, Teofil Wojeński – tajne naucza­nie, Wacław Tułodziecki – samo­po­moc kole­żeń­ską i sprawy wydaw­ni­cze, a Kazimierz Maj zaj­mo­wał się kon­tak­tami z orga­ni­za­cjami poli­tycz­nymi i woj­sko­wymi.

(…)

O zna­cze­niu i roli ZNP w cza­sie oku­pa­cji nie­miec­kiej – przed wojną naj­licz­niej­szego związku zawo­do­wego nauczy­cieli – świad­czy też fakt, że na sta­no­wi­sko dyrek­tora Departamentu Oświaty i Kultury Delegatury Rządu na Kraj został powo­łany Czesław Wycech, jeden z naj­ak­tyw­niej­szych dzia­ła­czy TON.

Powiązania mię­dzy Tajną Organizacją Nauczycielską oraz Departamentem Oświaty i Kultury były tak ści­słe, że bar­dzo czę­sto w zarzą­dach tere­no­wych TON oraz w biu­rach i komi­sjach DOiK dzia­łali ci sami ludzie. W ten spo­sób człon­ko­wie ZNP orga­ni­zo­wali dzia­łal­ność Polskiego Państwa Podziemnego w zakre­sie taj­nej oświaty. Jednym ze związ­kow­ców zasłu­żo­nych dla pod­ziem­nej admi­ni­stra­cji oświa­to­wej był Zygmunt Lorentz, przed wojną czło­nek Zarządu Okręgu Łódzkiego ZNP i wybitny nauczy­ciel histo­rii w III Gimnazjum Męskim im. J. Piłsudskiego w Łodzi (wycho­wan­kiem prof. Lorentza był słynny Jan Karski – Jan Kozielewski), a w cza­sie oku­pa­cji kie­row­nik Komisji Oświaty i Kultury dla okręgu łódz­kiego, aresz­to­wany przez gestapo i zamor­do­wany w 1943 r.

(…)

W poło­wie 1941 r. TON wydała następną instruk­cję pod nazwą „Główne zada­nia pracy oświa­to­wej”, m.in. jak wyko­rzy­sty­wać zaję­cia w ramach szkoły ofi­cjal­nej do pracy wycho­waw­czej. Instrukcja zale­cała też, „aby przy peł­nych szko­łach powszech­nych roz­po­cząć taj­nie reali­za­cję pro­gramu naucza­nia pierw­szych dwu klas gim­na­zjum ogól­no­kształ­cą­cego”. Spotkało się to z powszechną akcep­ta­cją, zwłasz­cza w śro­do­wi­skach wiej­skich i mało­mia­stecz­ko­wych, głów­nie dla­tego, że przed wojną biedna mło­dzież z tych śro­do­wisk miała nikłe szanse na kon­ty­nu­owa­nie nauki w gim­na­zjach.

W 1942 r. cen­trala TON roz­po­częła akcję gminną, zwaną też let­nią. Wysłannicy orga­ni­za­cji na taj­nych kon­fe­ren­cjach prze­ka­zy­wali nauczy­cie­lom infor­ma­cje na temat sytu­acji poli­tycz­nej i mili­tar­nej i zapo­zna­wali ich z pro­gra­mami poli­tycz­nymi i oświa­to­wymi Polskiego Państwa Podziemnego.

Latem 1942 r. wydano też „Odezwę Tajnej Organizacji Nauczycielskiej” oraz „Instrukcję dla pra­cow­ni­ków oświa­to­wych w spra­wie walki cywil­nej”. W pierw­szym doku­men­cie cen­trala TON wzy­wała nauczy­cieli do zaan­ga­żo­wa­nia się nie tylko w tajne naucza­nie, lecz także w pracę samo­kształ­ce­niową i kul­tu­ralno-oświa­tową i wręcz ostrze­gała, że po woj­nie każdy nauczy­ciel będzie musiał zdać sprawę z tego, co zro­bił „dla obrony naj­cen­niej­szych dóbr Narodu Polskiego”.

Józef Krasuski pod­kre­śla, że te dzia­ła­nia TON zaowo­co­wały znacz­nym wzro­stem liczby uczniów taj­nego naucza­nia w roku szkol­nym 1942–1943. Co wię­cej, w wielu wsiach, w któ­rych przed wojną nie było nawet szkół powszech­nych, zaczęły dzia­łać tajne kom­plety reali­zu­jące pro­gram przed­wo­jen­nych gim­na­zjów i liceów. Bo to wła­śnie na wsi wielu nauczy­cieli pró­bo­wało prze­trwać wojnę.

(…)

Program dzia­ła­nia TON oma­wiano na corocz­nych, taj­nych zjaz­dach dele­ga­tów (odbyło się ich łącz­nie pięć, w 1942 r. wyjąt­kowo dwa).

Za udział w taj­nym naucza­niu nauczy­ciele pła­cili bar­dzo wysoką cenę. W latach 1939–1945 w obo­zach kon­cen­tra­cyj­nych, wię­zie­niach i egze­ku­cjach zgi­nęło ok. 9 tys. peda­go­gów. Dziś czcimy ich pamięć, obie­ra­jąc ich na patro­nów szkół, ulic, rond. Zostały też wznie­sione pomniki ku ich czci w Warszawie na Powiślu i w Szydłowcu. Wiele publi­ka­cji na temat TON opu­bli­ko­wał Głos Nauczycielski. Przedstawiliśmy m.in. syl­wetki nauczy­cieli taj­nego naucza­nia. W nume­rze 44 z 3 listo­pada 1999 r. zamie­ści­li­śmy rela­cję z uro­czy­sto­ści obcho­dów 60. rocz­nicy utwo­rze­nia TON. Przybyli na nią chyba już po raz ostatni w tak licz­nym gro­nie nauczy­ciele taj­nego naucza­nia, osiem­dzie­się­cio­lat­ko­wie.

Żaden inny kraj euro­pej­ski nie miał tak hero­icz­nej karty w dzie­jach oświaty jak ta, którą zapi­sała Tajna Organizacja Nauczycielska” – napi­sa­li­śmy wów­czas. A na pyta­nie, dla­czego nauczy­ciele to robili, odpo­wie­dział nie­ży­jący już Piotr Pruss, prze­wod­ni­czący Klubu TON w Lublinie. „– Ponieważ mocno wie­rzy­li­śmy w nie­śmier­tel­ność Polski i jej narodu”.

Historia TON naj­le­piej świad­czy o tym, że Związek Nauczycielstwa Polskiego pod kryp­to­ni­mem Tajnej Organizacji Nauczycielskiej zapi­sał obok Armii Krajowej naj­chlub­niej­szą kartę w dzie­jach Polskiego Państwa Podziemnego.

Źródło: www.glos.pl

The post 80 lat temu Związek prze­kształ­cił się w Tajną Organizację Nauczycielską appe­ared first on ZNP.

8 kwiet­nia, pamię­tamy!

8 kwiet­nia roz­po­czął się strajk nauczy­cieli i pra­cow­ni­ków oświaty, ale on się prze­cież nie zakoń­czył. Nasze postu­laty są aktu­alne. Będziemy o nich przy­po­mi­nać ósmego dnia każ­dego mie­siąca. Akcja rusza w Krakowie 8 listo­pada br.

 

Z Arkadiuszem Boroniem, pre­ze­sem Okręgu Małopolskiego Związku Nauczycielstwa Polskiego, roz­ma­wia Głos Nauczycielski

Głos: 8 listo­pada br. rusza akcja Związku pod nazwą „8 kwiet­nia, pamię­tamy”. Ma ona oczy­wi­ście zwią­zek z kwiet­nio­wym straj­kiem, ale pro­szę o wię­cej infor­ma­cji: skąd ta idea i jaki jest cel tego przed­się­wzię­cia…

– To jest mój autor­ski pomysł, który cho­dził mi po gło­wie już w cza­sie waka­cji. 8 kwiet­nia br., jak wiemy, roz­po­czął się strajk nauczy­cieli i pra­cow­ni­ków oświaty, ale on się prze­cież nie zakoń­czył. To, że strajk został zawie­szony, nie zakoń­czyło walki o nasze postu­laty. To nie jest koniec idei, która nam przy­świe­cała pod­czas strajku. Chcemy więc przy­po­mnieć o naszych postu­la­tach. Żeby nie być posą­dzo­nym o dzia­łal­ność poli­tyczną nie chcie­li­śmy ini­cjo­wać tej akcji przed wybo­rami par­la­men­tar­nymi. Dlatego z akcją „8 kwiet­nia, pamię­tamy” ruszymy 8 listo­pada. Na począ­tek w Krakowie.

 

Ale akcja będzie ogól­no­pol­ska?

– Mamy nadzieję, że będzie to akcja ogól­no­pol­ska, że po Krakowie pałeczkę przejmą inne mia­sta. Mamy już wstępne dekla­ra­cje, że 8 grud­nia podobną akcję prze­pro­wa­dziłby okręg ZNP w Gdańsku, 8 stycz­nia – okręg w Katowicach i zoba­czymy jak to się będzie dalej roz­wi­jać. Musimy przy­po­mi­nać o naszych postu­la­tach, które nie zostały speł­nione, a te postu­laty są zawarte w pro­gra­mie ZNP „Szkoła na szóstkę”. Dla mnie szcze­gól­nie ważne jest pod­nie­sie­nie nakła­dów na edu­ka­cję w pro­por­cji do PKB, bo jeśli w dal­szym ciągu te nakłady będą malały, to czeka nas bez­u­stanny kry­zys.

Więcej na stro­nie www.glos.pl

 

The post 8 kwiet­nia, pamię­tamy! appe­ared first on ZNP.

Strona 20 z 442« Pierwsza...10...1819202122...304050...Ostatnia »